Treść: śmieci zalegają po całym mieście, jeden PSZOK gdzie trzeba czekać w kolejce, gdzie wjazd i wyjazd są niebezpieczne, pijaczki piją gdzie chcą, ulice jak nie dziurawe to wyboiste, np. skrzyżowanie Lwowskiej i Sinapisua, Chopina, miasto wieczorami dudni od wieśniaków na motorach i w sportowych złomach na 4 kołach, każdy to widzi tylko nie ta popaprana władzunia... Uśmieszki, zdjęcia, bankieciki... gonić to tałatajstwo a choćby i na Księżyc!