Treść: Bielańskiego można nie lubić, ale jest radnym. Ktoś go wybrał. Rozumiem, że radny złożył zapytanie a wysłali go do wydziału finansowego? Po czym złożył wniosek o informacje publiczną i czeka na dokumenty?
To jawny pokaz arogancji władzy. Kto nie jak radni powinni mieć dostęp do informacji a ramach interpelacji i zapytań. To fundament zdrowego samorządu. W Oleśnicy widać patologia. "Mądrość" skarbnik słabe,