Treść: Do @Najwiecej robi.... Portalowy tchórzu i analfabeto wtórny. Byłem w KOleśnicy ponad dwa tygodnie. Bylem dostępny telefonicznie i mailowo. Kto chciał zamówił. Kto nie miał ochoty nie nabył. Oleśnicki urząd nie był zainteresowany nabyciem publikacji. Nabyło kilku radnych prosząc o anonimowość. Złożyłem kilka pism w policjo, prokuraturze oraz urzędach. Zbieram materiały do wznowienia i poszerzenia. PS. Ja mam pokwitowanie przekazanie do czytelni wszystkich wydań Donosiciela Oleśnickiego. Podpisane przez pracownika Tadeusza G. Czytelnia z wiadomych względów nie udostępni ci też tych egzemplarzy DO.