Treść: Kazik Staszewski w pierwszym wywiadzie po wyjściu ze szpitala. Poczuł obecność Boga: "Był semickiej urody"
Kazik Staszewski nawrócił się do Boga po pobycie w szpitalu na Teneryfie, o czym opowiedział Bogdanowi Rymanowskiemu w wywiadzie. Lider Kultu przyznał, że jedno zdarzenie sprawiło, iż już nie nazywa się ateistą. ? Myślę, że jak Bóg da, to pożyję. Bo Bóg jest ? powiedział
Kazik Staszewski pod koniec 2025 roku ograniczył działalność sceniczną z powodu problemów zdrowotnych, przez które wylądował na oddziale intensywnej terapii w szpitalu na Teneryfie. Niedawno gościł w programie "Rymanowski Live", w którym zdradził, że balansowanie na granicy życia i śmierci otworzyło mu oczy na wiarę.
Kazik Staszewski widział Boga w szpitalu. "Przyszedł, stanął nade mną"
Kazik Staszewski we wcześniejszych wywiadach często opowiadał o swoim podejściu do wiary i podkreślał, że jest "najbardziej wierzącym ateistą". W najnowszej rozmowie z Bogdanem Rymanowskim powiedział, że "wrócił z dalekiej podróży, ale to było w stanie nieświadomości", bo choć był świadomy, to "kompletnie nie zdawał sobie sprawy, co się z nim dzieje"