Treść: Co się dzieje w tym mieście? Kto wydaje te wszystkie pozwolenia? Przecież ta okolica jest totalnie załadowana szeregówkami i barakami do mieszkania (ul. Miodowa), a dojazd do miast jest ulicą Ludwikowską, która jest wiecznie zakorkowana. Do tego odbywa się tędy regularny ruch tirów, z czym miasto również nie potrafi nic zrobić. Panie Burmistrzu - Pan w ogóle ma orientację w tej sytuacji? Panuje Pan nad tym, co się dzieje w mieście, którym Pan zarządza?