Treść: Postawią komuś slupy transformatory itp budowle na terenie prywatnym, nie płacą dzierżawy za zajmowany teren prywatny. Później zdziwieni że właściciel obcych ludzi na swoje podwórko za które zapłacił, płaci podatki nie chce wpuścić. Brawo dla świadomego obywatela który nie wpuszcza byle kogo na podwórko.