Treść: Do @Barka. Policja to stan umysłu. 13 grudnia pryszczaci zorganizowali sobie na pl. Zwycięstwa wojnę na fajerwerki. Jeden pryszczaty odpalał. Kierując w innego. Zgłoszono zagrożenie na nr 112. Przez prawie pół godziny nikt ze stanu umysłu policji się nie pojawił. A tam też z okazji kolejnej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego było małe zgromadzenie. Już z powodu tylko samej uroczystości było wskazane aby tam w pobliżu był jakiś patrol policji.