Treść: Jakiś "mefedro-gówniarz spod budki z kebabem" chciał kogoś zabić, a następne dwa podpalenia zrobił dla zmyłki. To prawie oczywiste, chyba że jakimś cudem nie wiedział że w przyczepie ktoś był, oraz nie doszły go słuchy że ktoś zginął. Co jest mało prawdopodobne, bo po takie akcji na pewno sprawdzał portale informacyjne "dla frajdy". Ergo, kolejne dwa podpalenia zrobił dla efektu piromana. Warto sprawdzić listę wrogów zamordowanego mężczyzny.