reklama
reklamareklama
Dziś jest środa, 27 maja. Imieniny Jana, Juliusza, Radowita.
20℃
(bezchmurnie). Zobacz prognozę pogody

Zgłaszanie nadużycia w komentarzu

Komentarz

Treść: W sterylnych korytarzach, gdzie czas się zatrzymał, Biały kitel nad losem się znowu nachyla. Tu świat jest ciasny, za szybą zbrojoną, Z myślą szaloną i duszą zranioną. Poranny obchód ? kroki po betonie, W kolejce po spokój wyciągasz swe dłonie. Lecz gdy cię dopadnie lęk albo fukanie, Czeka pas sztywny i mocne wiązanie. Nogi i ręce do ramy przykute, Oczy w sufit patrzą, w bezsilność zakute. Potem ?koktajl? w strzykawce, igła zimna drży, By zgasić te wizje, by zatrzymać łzy. Zastrzyk w pośladek ? piecze i otumania, To koniec krzyku i koniec szarpania. Waty w głowie przybywa, świat traci krawędzie, Wiesz, że po tym leku już tylko sen będzie. W świetlicy dusznej, gdzie dym gryzie w oczy, Handel papierosem w ukryciu się toczy. Sztuka za sztukę, skitrane w kieszeni, Ostatnia waluta dla tych potępionych. Palą zachłannie, w kiblu, przy oknie, Zanim ich czujność personelu dotknie. Wszystko, co ostre, dawno już zabrane, Łyżki plastikowe, noże zakazane. Długopis to skarb, maszynka to luksus, Tu każdy przedmiot to potencjalny przymus. Ściany są gładkie, by nie było o co, Rozbić tej rozpaczy, co wyje tu nocą. A czasem na sali, gdy puszczą hamulce, Wybucha agresja w tej ludzkiej pigułce. Błyskawiczna bójka, ciosy na oślep rzucane, Zanim sanitariusze wpadną między ściany. Krzyk miesza się z płaczem, ktoś upadł na ziemię, To tylko kolejny dzień w tym smutnym systemie.

Podpis: Przemek Sz
Dodano: 2026-04-04 19:44:58
Powód
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube