Treść: "Myślę, że nie zrobiła tego żadna dzika zwierzyna a człowiek" - no jak takich myślicieli przywołuje się jako ekspertów, to na pewno jesteśmy na dobrym tropie... Skupcie się na kocie, a nie fantazjach gołembiorzy. Pytanie czy sytuacja się powtórzy i czy np. nie pochwalił się tym co zrobił w internecie bo to najczęstsze przypadki w dzisiejszych czasach. Jeśli się okaże, że to nie jest pojedynczy przypadek, to zacznie się robić przynajmniej poważnie... I nie można tego bagatelizować, a Policja powinna o tym wiedzieć najlepiej. W pewnym "podobnym" przypadku to internauci okazali się kluczowi w ustaleniu sprawcy.
"Odwal się od kotów" - serial dokumentalny o takiej tematyce, pokazujący do czego to prowadzi