Treść: Niecałe 30 lat temu płaciłam za lokal przy ulicy 3 Maja 42 zł za mkw. Lokal kosmetyczny przy tej samej ulicy został sprzedany za 6 moich dzierżaw miesięcznych. Miałam niewielkie spóźnienie z płatności najmu. więc po nieobecność dyrektora ZBK kierowniczka a radna z klubu Bronsia wypowiedziała lokal. Lokal sprzedano za około7-8 moich rocznych opłat. Więc miasto od około 30 lat nie ma żadnych wpływów. Zarząd przejadł kasę na podwyżki dla naczelników wydziału, sekretarza i skarbnika. A teraz łata dziurę kolejnymi sprzedażami i pożyczką na te 16 mln. Wystarczy policzyć ile miasto straciło na prywatyzacji w ramach samoprzejęcia na początku przemian ustrojowych.