Treść: Minęło już prawie 7 miesięcy od tragicznej śmierci psa Dorona na drodze technicznej przy S8 (Bukowina?Łozina). Sprawa była głośna, były nagrania, był sprawca.
A dziś ? cisza.
Czy redakcja portalu ?Moja Oleśnica? może odnieść się do tego, na jakim etapie jest sprawa? Czy zapadły jakiekolwiek decyzje, czy ktoś poniósł konsekwencje?
Dla wielu osób to nie był ?zwykły incydent?, tylko przykład skrajnego braku odpowiedzialności i empatii. Takie sprawy nie powinny znikać bez słowa wyjaśnienia.
Proszę o informację ? mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jak zakończyła się ta historia.