Treść: Jak ja Wam KOleśniczanie zazdroszczę. Codziennie prawie się coś dzieje. Od początku roku ponad 25 kolizji drogowych. Czyli jedna na 2-3 dni. Jak kogoś ktoś vqrwi to musi do drgającej powieki przyjeżdżać pogotowie. Albo spadają wam cegły ze starego młyna, albo przewraca się komin w byłych koszarach a na rozdawanie róż tak się zestresowała kamienica (kamienica ja KOleśnica jest kobietą ), że odpadł jej kawałek elewacji. Radna Bieniek nie może sobie poradzić z wrakami porzuconych aut. Zamiast dróg dojazdowych do domów macie drogi dla quadów . Żyć nie umierać. Jak ja wam zazdroszczę !!!!