Treść: Paweł vel Jan. Chłopku. Gdybyś korzystał z ePUAP to wiedziałbyś, że przez prawie dekadę nie można było wpisać adresu do doręczeń na zagranicę. Pisma składałem za pośrednictwem ePUAP gdzie urzędowo poświadczony jest twój podpis. Wysyłasz pismo i żądasz aby pisma nie doręczano ci elektronicznie ale tradycyjnie pocztą. I od około 2017 roku przy zmianie systemu okazuje się , że nie można tam było wpisać adresu w Szwecji. Interweniowałem dziesiątki razy. Radca Schmidt z ministerstwa odpisywał , że pracują nad systemem. I tak pracowali latami. natomiast w grudniu pojawił się nowy problem. Chcesz odebrać pocztę. Aby ją odebrać musisz wpisać kod przychodzący na numer telefonu. Nie przychodzi SMS z kodem. A na ePUAP pojawia się komunikat, że chwilowo nie wysyłają kodów na numery zagraniczne. Wiesz , że UM Oleśnicy coś ci wysłał ale nie wiesz co. Piszesz do UM. A geniusz pawlaczyk pyta się ciebie co za pismo i jaka sygnatura sprawy. A skąd masz wiedzieć jaka skoro nie dostałeś kodu aby odczytać pismo. A jesteś 7 tysięcy km od Polski. W CEIDG było jeszcze śmieszniej. rejestrując działalność mogłeś zgłosić adres zamieszkania w Szwecji. Adres przechowywania ksiąg też można było podać w Szwecji. Ale przy adresie do korespondencji już system nie przyjmował. pani Adamska odrzucała wniosek i musiało się poprawiać poświadczając nieprawdę. Ale w końcu pokazałem gest Kozakiewicza. Odmówiłem zmiany adresu w Szwecji na Polski. Zażądałem decyzji. Prezydent Wrocławia wydał decyzje. Wniosłem do Ministra Rozwoju. Ci mnie przeprosili i ręcznie wpisali adres do korespondencji w Szwecji. I to mnie uratowało przed około 25 000 ZUS. Bo ZUS najpierw wydał pismo, że nie będę płacił ZUS w Polsce a Szwecji a póxniej zmienił zdanie. I pisma zamiast wysyłać do Szwecji wysyłał do Polski bo nie skojarzył, że adres korespondencyjny jest w Szwecji a nie w Polsce. Dwa lata procesu i uchylono wszelkie decyzje. Prostaku. To Polska gdzie wszystko działa bardzo dziwnie. Rozumiesz chłopku, ze system w ePUAP nie przyjmował wpisu adresu w Szwecji ?