Treść: Do @wojo. Nic nie jest tylko czarno białe. Ja o żołnierzach wyklętych mało słyszałem. A historię w LO miałem prowadzoną przez byłego żołnierza AK i umowę Mołotow Ribbentrop wprost nazywał IV rozbiorem Polski. Natomiast kilkanaście lat temu kupiłem sobie kilka publikacji na temat rzekomych żołnierzy wyklętych. I jestem przerażony co część z nich robiła w stosunku do ludności cywilnej za tylko samo nie bycie katolikami. Świetnie to ujął Adrian Zandberg. Natomiast jak zwykle ciała dał ustawodawca. Ustawa jest tak skonstruowana , że IPN tych niektórych zwykłych rabusiów i bandytów nie można pociągnąć do odpowiedzialności. Tam gdzie działali miejscowi nie pozwalają im postawić pomników. To jak z klerem. Większość moralnie jest OK. Ale pedofilii też tam znajdziesz i możesz postawić przed sądem . A co można zrobić tym niektórym bandytów których rzazem z innymi patriotami nazywacie wyklętymi ?