Treść: Zawsze mnie zastanawia jak to jest, że sprzedaje się działki pod budowę domów wielokrotnie bez infrastruktury a szczególnie bez dojazdu. Z drugiej strony jak znajdują się tacy którzy kupują kawałek pola z polną drogą i myślą, że są tacy zaradni i mądrzy to pogoda weryfikuje ich stan umysłu. Tak jak widzę wiele działek w obniżeniu terenu, na zasypanych stawach czy łąki porośnięte sitowiem. No i potem ratunku, nie mogę dojechać! Żenada.