Treść: Lolo. Z funkcji zastępcy dyrektora sama zrezygnowała. Z jakich powodów to zainteresowane strony wiedzą. Natomiast jeśli pamięć mnie nie myli to kontrakt za pracę jako lekarz i ordynator wygasł końcem roku. Przeprowadzono konkurs i wyszło jak wyszło. O ile Gizela potrafiła bronić racji kobiet oraz swoich to następcy raczej tego nie zrobią. Spodziewam się, że dadzą się bardziej zastraszyć. Nie było wsparcia od burmistrza i starostwa. To starosta był odpowiedzialny za zapewnienie pracy oddziału w spokoju. To burmistrz był odpowiedzialny za spokój na zewnątrz. Rada miasta mogła podjąć uchwałę zabraniającą jakichkolwiek zgromadzeń w pobliżu szpitala, przychodni czy szkół, przedszkoli. Ale horbacz wolał rozdawać pączki, cukrową wstęp itp itd. To nie jest mój cyrk. To wasz cyrk.