Treść: do Janusz- skomplikowaną mamy historię tych ziem, a to niemieccy książęta, to czescy, to znów żydowscy drukarze... Jedni chcą się odciąć od przeszłości, a inni korzystają ze spuścizny i budują atrakcyjny wizerunek miejscowości, np. Sycow, Goszcz. Nie rozpatrują histori w kategoriach "obcy", "swój". Oczywiście, szanujmy "swoich". Jak wielu ich mamy ? I czy przypadkiem się nie okaże, że oni za komuny tu działali i też im się pamięć nie należy.