Treść: Dzisiaj odkręcam kran, a tu wody nie ma. Tylko bul bul bul...i słyszę głos:".tu mówi dron z piwnicy Urzędu zakupiony ponoć do wykrywania trucicieli powietrza. Pan burmistrz pobawił się mną, zrobiłem kilka zdjęć Goszcze i okolic i pokrył mnie piwniczny kurz. Z nudów włamałem się do sieci wodociągowej i słyszę, że będę miał pewnie kolegę z siedzibą w ZGK oraz w naszej OSP. Fakt, sieć wodociągowajest niezabezpieczona na włamania. Kolanko pod skrzyżowaniem Lipowej i Wielkopolskiej jest podatne na ataki hakerskie a wejście do kanalizacji w Rynku to jedna wielka klapa. Tutaj żadna apka nie pomoże. Dron w OSP się przyda jako uzupełnienie aparatów i smartfonów naszych dzielnych druhów ochotników. Czekam na relację z gaszenia śmietników - widok z góry. Kolejna kasa wyrzucona w błoto. Bo dawali.