Treść: A w Atolu brundel po straremu. Na telefonie nie sposób znaleźć godzin otwarcia lodowiska w ferie. Mówię o prostym sposobie, bo panie z informacjii zawsze mają samozadowolenie i usprawiedliwienie, że "wystarczy kliknąć tu tam siam i owam i proszę, jeszcze tu tu tu i tam i widać, a Pan tak nie zrobił to nie widać" masakra, prezes zrób coś z tym, dało się w pizzerii to popraw i w Atolu