Treść: a ten pieszy to łazi jak krowa. jak wchodzić pod auto . a zatrzymać się i upoewnić. sam jeżdżę i widzę jak łażą piesi jak zebu w Indiach zapatrzeni w telefon i mają wyorane ale w zdrrzeniu z samochodem nie macie szans. Dlatego dbając o własne zdrowie patrz osiołku zanim wejdziesz i nie licz za bardzo że tobie się należy. też chodzę jako pieszy i dopóki się nie upewnię że kierowca mnie widzi i się zatrzyma nie wchodzę . Rozumiesz to ofiaro???? czy aby tylko kierowcy zastanów się choć mi cię po ludzku żal ze cię boli.