Treść: "Złodzieju, masz czas do jutra do godziny 12, aby odstawić skradzione hulajnogi przed szkołę. Tak się składa, że twoją twarz uchwyciła inna kamera i tym samym wiemy, kim jesteś"... Tak wiedzieli, że trzeba było poświęcić na to swój czas i pieniądze, bo policja nie kiwnęła palcem. Ale przyjechali na białym koniu, gdy sprawca został wykryty.