Treść: Polska w pigułce. Dla mnie lekarz ma a prawie godzinę. Najpierw porozmawiamy o pobycie w Azji, Afryce a dopiero później o zdrowiu. PS. Nie czekam przed gabinetem. Jest ogólna poczekalnia. Lekarz wychodzi, przedstawia się , podaje rękę i zaprasza do gabinetu. Jest ogólna kuchnia. Można sobie zrobić kawę czy herbatę. Ba. Lekarz uzgadnia z pacjentem kiedy może przedzwonić aby sprawdzić efekty porady czy przepisanych leków. Mój lekarz zazwyczaj odradza lekarstwa na zasadzie. Jak chcesz to ci przepiszę. Ale pamiętaj, że każde lekarstwo to też trucizna. Jedno leczy inne uszkadza. Pozdrawiam. Szkoda mi was.