Treść: Ja to już nic z tego nie rozumiem? Śmieci ponoć drożeją, TPK ma wchłonąć bibliotekę, studenci myślą co z Goszczem a przecież niedawno powstała nowa instytucja i dyrektor do tego. Ktoś tym steruje czy wszystko płynie jak chce? Bo wygląda jakby statek płynął bez kapitana?