Treść: Bez urazy dla Wojtka. Bokser otrzymuje ciosy głównie na głowę. Po latach (Barcelona była dawno) "obity mózg" może trochę szwankować. Emerytura sportowa, bez kolejnego obijania głowy, mogła trochę przywrócić głowę do normalnego myślenia. Przyczyny osobiste? Chyba zrozumiał. Pozdrawiam Wojtka sportowca i wszystkich fanów boksu, tego "amatorskiego" z lat 80-90. Teraz to wszystko pod publikę i dla kasy.