Treść: Może wypadałoby się zapytać ludzi których wiek sięga rozpiętością bardziej 18-40 lat których ten zakaz dosięgnie najbardziej.
Sam osobiście wracając po 2 zmianie z pracy tak ja jedna pani wspomniała koło 23 chciałbym mieć możliwość kupienia sobie piwka na które naszła mnie akurat ochota a nie dzień wcześniej.
Mieszkam na ul. Świętej Jadwigi obok sklepu który w Logo ma małego gada i jakoś nie umieram z powodu hałasu czy wszechobecnych libacji.
Bardziej wkurzającą sprawą są panowie Sebastiany którzy testują swoje wydechy na ulicach.