Treść: Dzisiaj jechałam rano do Wrocławia przed 6 i zjeżdżając z wiadukt przed Smardzowem uważałam na lewą stronę żeby włączyć się bezpiecznie do ruchu a kierowcą jadąc za mną zjechał z wiaduktu i zamiast jechać orzepisowi za mną to co zrobił wyminął mnie z prawej strony brakowało parę metrów i wypadek gwarantowany ludzie jeżdżą bez wyobrażni. Mam nadzieję ze kierowcą tego suwa czyta to i może zmądrzeje.