Treść: Do @,,,, wyobraź sobie trzy lata. A kilkuset policjantów nic nie wiedziało. Kilka lat temu bratanica mi powiedziała, że mój znajomy handlował dragami. Pytam grzecznościowo czy to prawda. A on się przyznał bez problemu. Cześć policjantów robiło normalne zakupy w jego sklepie. W tym jeden z obecnych radnych. Więc wiesz jak to działa. Wszyscy wiedzą a policja twierdzi , że nie ma zgłoszeń.