Treść: Ciekawy -> zapytaj swojego góru czerwonego Czarzastego i jego przyjaciół, dlaczego tuszowali wraz z kościołem pedofilię. Dlaczego nikt nie zadaje takiego pytania? Przecież pedofilia to nie jest jakieś nowe zjawisko. Pytanie dlaczego państwo pomagało ukrywać i tuszować pedofilię. Po 89 Kwaśniewski i SLD było przy władzy, dlaczego wciąż milczano o pedofilii w kościele skoro doskonale o tym wiedziano?! Dlaczego czekano do śmierci Wojtyły, aby zacząć o tym mówić? Chyba jest to bardzo niewygodne dla całej Lewycy z jej niemieckimi kompanami. Chcesz mi powiedzieć, że to prawdziwa wojna z pedofilią? Czy raczej brudna i wyrachowana polityka pod publikę? Atakowanie zmarłych, którzy się już nie bronią i tworzenie własnej narracji zamiast procesów w sądach, gdzie świadek czy też oskarżony może się wypowiedzieć. Czego tak się bali czerwoni towarzysze? Że prawda wyjdzie na jaw? Że w zamian za współpracę będą pomagali pedofilom? Dlaczego nikt w o tym nie mówi głośno? Niewygodna prawda co?