Treść: Nasze pieniądze na leczenie zabierają lekarze i pielęgniarki.Szok,nie idą na umowy na pracę tylko na kontrakty a tam wygorowane stawki.Potem chodzi taki lekarz znudzony na dyżurze świątecznym,nic nie wie jak rodzina sie pyta o chorego,śpi na kanapie a licznik wybił mu 15 tys za dobę dyżuru