Treść: Zamiast gadać to Ci którzy nie są za aborcją ze wskazaniem, zaproponują realną pomoc rodzicom którzy 24/24 godziny boją się o życie i opiekują dzieckiem, które praktycznie nic nie robi samodzielnie. Ich świat legł w gruzach, oni sami przestali istnieć. Wszystko kręci się wokół noworodka, którego za wszelką cenę chcą utrzymać przy życiu! Chodź wiedzą, że to nierealne.... Pytania do sprzeciwników aborcji, a co z pozostałymi dziećmi w tej rodzinie??? Skoro rodzice nie mają sił już nawet dla siebie, a co dopiero dla reszty rodziny! Zamiast chrzanić weźcie się do pomocy tym rodzicom gdzie rodzą się tak ciężko chore dzieci!! Przecież oni muszą poświęcić siebie, rodzinę, pracę i wegetować ponieważ wasze gadanie ich na to skazało!!! Idźcie i zaopiekujcie się umierającym dzieckiem, które ma wszędzie rurki , do oddychania, do karmienia, do odsysania wydzieliny...Prawda jest taka, żeby mówić o czymś to trzeba samemu tego doświadczyć!!! Więc wzywam Was idźcie i pomagajcie, bo rodzice chorych dzieci są wycieńczeni! Do dzieła!!!