Treść: "Maciej to specjalista, który stał i stoi po naszej, kobiecej stronie" a ja myślałem, że lekarz po prostu ma wykonywać swój zawód zgodnie z etyką lekarską. A tu chodzi o to by był po jakiejś "stronie". Ciekawe podejście. Czyli ma przymykać oko na lewe zaświadczenia od psychiatrów? Swoją drogą patrząc na część kobiet to nie potrzeba lekarza, aby stwierdzić, że faktycznie mają coś z głową