Treść: Do @xyz. Widziałem pewien filmik jak brons traktuje pewną osobę. Prokuratura w tym czynie nie widziała czynu zabronionego. Natomiast gdy na sesji rady miasta doszło do niefortunnego zderzenia radnego i dziwnego pracownika urzędu skończyło się to aktem oskarżenia. Gdy "mały" obywatel coś podrobi w dokumentach ma gwarantowane zawiasy. Gdy urzędnicy poświadczyli nieprawdę w protokole odbioru oczyszczalni najpierw nie chciano ich oskarżać a gdy już oskarżono sąd uznał ich winnych ale odstąpił od orzekania kary. Fajna ta Polska jest dla urzędasów.