Treść: Podziwiam rozdwojenie jaźni. Z jednej strony urzędnikom testują 4 dyniowy tydzień pracy. Z drugiej strony chcą aby inni pracowali non stop. Podwójne płacenie w soboty i niedziele to oszustwo kapitalistów. Pracownik pracując normalnie i uczciwie winien godziwie zarabiać na etacie bez nadgodzin. Jeśli kapitalista płaci więcej w soboty i niedzielę to znaczy , że oszukuje pracownika. Pracując tylko 40 godzin tygodniowo pracownik jest mniej zmęczony i wydajniejszy niż pracujący 50-60 godzin. A kapitalista płaci mu więcej gdy ten jest bardziej zmęczony i mniej wydajny. Nie jestem pracownikiem u kogoś. I jestem za tym aby w niedzielę handel był nieczynny. Pomijam drobne sklepiku czy na dworcach czy lotniskach. Niemcy od wieku nie mają handlu w niedzielę i nie narzekają z tego powodu. Przez dwa trzy dni świąt nie musicie nic kupować ale w zwykłą niedzielę już tak. Gdzie sens a gdzie logika ?