Treść: trzeba ok. 200 000 nowych migrantów/ rok , aby do 2100 roku nie ubyło nas o połowę. poza tym trzeba skopiować metody np. od Czechów, aby ww. prognozę zminimalizować. ta sytuacja jest znana od początku lat 90. system emerytalny rodem z Bismarcka od dawna jest bankrutem, bo jest więcej beneficjentów systemu niż wpłacających składki. na koniec życzę dalszego wspierania prawej strony politycznej, to dzietność będzie wtedy grubo poniżej 1,0, wtedy będziemy się prosić o każdego imigranta z każdego zakątka świata- bez różnicy na religię i kolor skóry, aby zaopiekować się starymi Polakami i zasilić rynek pracy.