Treść: @... - Widzę, że chyba nie do końca zrozumiałeś, o czym pisałem.
Nie chodzi o to, czy ktoś coś ?ujawnia?, tylko jakimi metodami to robi i jakie są tego skutki. Artykuł opisuje film tworzony przez fundację, która od lat działa w sposób skrajnie jednostronny ? i to właśnie budzi kontrowersje.
Łączenie drastycznych pikiet, ataków na lekarzy i zbiórek pieniędzy z rzekomymi ?śledztwami? nie ma nic wspólnego z rzetelną procedurą, bo od tego są instytucje państwowe.
Może dlatego się nie zrozumieliśmy: ja pisałem o formie i metodach działania, a Ty odnosisz się do samego tematu aborcji, który jest osobną kwestią.