Treść: Działania Kai Godek są przykładem radykalnego aktywizmu, który opiera się nie na dialogu, lecz na konfrontacji. Zamiast wykorzystywać narzędzia, jakie daje polityka ? jak praca legislacyjna, rozmowy z ekspertami i budowanie ponadpartyjnych rozwiązań ? fundacja skupia się na wywoływaniu emocji, szoku i presji społecznej.
Pikiety z drastycznymi obrazami, atakowanie lekarzy, oskarżenia o ?zbrodnie? czy tworzenie materiałów pełnych grozy to metody, które mają zmusić ludzi do reakcji, ale nie prowadzą do konstruktywnej zmiany prawa. W efekcie tworzą atmosferę zastraszania wśród personelu medycznego i dodatkowy stres u pacjentek.
Jednocześnie, choć Godek ma wpływ i zaplecze polityczne, nie działa tam, gdzie faktycznie powstaje prawo ? w komisjach sejmowych, podczas konsultacji, przy debatach eksperckich. Zamiast merytorycznego dialogu wybiera medialne akcje, które dzielą społeczeństwo i pogłębiają konflikt.
To nie jest styl odpowiadający normalnym standardom debaty publicznej. To strategia, która ma polaryzować, przyciągać uwagę i budować własne zaplecze finansowe, a nie szukać realnych, systemowych rozwiązań. Dlatego wiele osób uważa, że to, co robi, jest nieodpowiedzialne ? szczególnie gdy uderza bezpośrednio w ludzi, którzy pracują w zgodzie z prawem i etyką zawodową.