Treść: Tutaj trzeba systematycznych działań policji w całym mieście, przynajmniej kilka razy w miesiącu, żeby tego typu element bał się zaryzykować wsiadania za kierownicę po alko lub bez uprawnień. O wyścigach, driftowaniu, czy zap...niu to nawet nie wspomnę, bo to jest codzienność. No ale jeśli policji się nie chce, to nie wiem komu ma się chcieć?