Treść: @Abstynent. Oczywiście że nie! Zakaz sprzedaży alkoholu po 22, wyeliminuje burdy, sranie po krzakach i darcie ryja w nocy. Burmistrz i radni muszą zdecydować, czy to się opłaca czy nie. A biorąc pod uwagę to, jak działa (albo nie działa) policja i to że monitoring miejski nie istnieje (!!!), choć jest tak zachwalany przez władze miasta, to odpowiedź nasuwa się sama.