Treść: Sprzedaliby to za grosze i bez zbyt dużych oczekiwań konserwatorkich - oby elewacja i stolarka i dach były podobne do pierwotnego
To wtedy by sie kupca znalazł coby to odnowił i byłoby pięknie i bezpiecznie.
Kto normalny ładuje się w zabytki i do w dodatku ruiny, wiedząc że często trzeba mieć kupę kasy i nerwów na łapówki dla konserwatora bo mu się klamki nie spodobają w projekcie czy inny drobiazg i będzie blokował projekt do czasu posmarowania kasą.