Treść: Mam w dupie i kierowce i wlasciciela ... ale jak kretyn idzie droga i nie ma psa na smyczy a on mysli ze bawi sie znadjezdzajacym samochodem to chyba nie powinien sprawowac opieki nad zwierzetami bo sam sprowadzil dla niego zagrozenie . A kierowca tez debil wiec mozna powiedziec ,ze siebie warci