Treść: Zaraz zaraz, ale jak to? Gość codziennie chodził środkiem jezdni z psem bez smyczy i jeszcze z dumą o tym opowiada jakby to była normalna sprawa? Środkiem drogi dla samochodów? To już w tym chorym kraju nie ma gdzie wyprowadzać psa, że trzeba po ulicy? Oczywiście że szkoda kundla, ale jednak w tej relacji wszystko jest nie tak.