Treść: Do @kobyla. W takich sprawach trzeba być ostrożnym. Gdy uczyłem w jednej ze szkół w Rzeszowie to uczennice tłumnie chodziły do toalety aby przez okno zobaczyć kolesia który stojąc w oknie UMCS się onanizował. Jedna uczennica mi się wygadała i doprowadziłem do zatrzymania kolesia. Jakiś czas temu jechałem w Polsce za autobusem z wycieczką. I kilka dziewczyn na tyle autobusu odsłaniały kierowcom swoje biusty. Nie bronię domniemanego sprawcy. Ale sołtys nie miał uprawnień aby bez obecności rodziców i psychologa przyjmować od dziewczynek jakiekolwiek oświadczenie woli.