Treść: Trzy miesiące temu oddałem sprawę podrobionego mojego podpisu po umową ( nawet jej nie widziałem) do prokuratury,która odesłała mnie policyjnych przestępców bo najpierw oni ... Gdy dotarła wreszcie moja sprawa do prokuratury.To w trybie ekspresowym nastąpiło umorzenie sprawy(po 3 miesiącach) jak kiedyś mnie o podobne przestępstwo oskarżyli.To po ośmiu latach do sprawy wrócili i mnie ciągali na przesłuchania.Nie znajdując mojej winy w końcu!!!A jak mój podpis podrobił CH.j były piłkarzyk.Co na ubezpieczeniach ludzi oszukuje teraz.To prokuratura nie znalazła przestępstwa w moim zawiadomieniu( elf podrobił podpis) i umorzyli śledztwo ekspresowo bo musieli by zamknąć swoich informatorów do więzienia.Ale przynajmniej wiem kto jest tajniakiem z kolegów ;)