Treść: Haha. To nie kwestia wytrzymania modlitwy ale jadu wylewanego przez idiotów. Nie mieszaj do tego modlitwy. Natomiast ci z tego publicznego różańca za nazywanie jej morderczynią itp itd trafia do piekła. Oczywiście jeśli ono istnieje. To nie siła modlitwy ale zwykłej nagonki. W ten sposób można zastraszyć nawet papieża.