Treść: Czyli reasumując jak ktoś będzie zakłócał spoczynek nocny i o północy zrobi sobie dyskotekę na cały blok i mieszkańcy wezwą policję, a facet nie będzie chciał im otworzyć, to sobie po prostu odjadą bez jakiejkolwiek reakcji? No to po co my utrzymujemy tą instytucje?