Treść: oj @wyborca, dzwonisz do kolegów z branży, prosisz o konkurencyjne zawyżone oferty i wygrywasz, chyba tak to zawsze media opisywały jak jakaś sprawa się już rympsła. nie do sprawdzenia, nie do zweryfikowania, często gęsto kto ma wygrać wygra, gdzie tu wał, a może w tym, że podatnik zapłaci najniższą cenę z konkursu, co nie znaczy najniższą możliwą :):):)