Treść: Zacznijmy od tego , że to żaden płód . To jest dziecko , zwłaszcza w tak zaawansowanej ciąży ( 9 miesiąc). Nie wypowiadamy się : o , płód mnie kopnął ; wszystko w porządku z płodem itp. To jakiś absurd . Wymyślają sobie jakieś terminologie a to jest życie. Co to znaczy , że jest mało prawdopodobne, że DZIECKO nie czuje bólu do narodzin ? To znaczy, że można zabijać ? Tak sobie tłumaczą, tak ludziom wmawiają żeby się usprawiedliwiać a jak widać badania pokazują co innego. Ten sposób wypowiedzi tej pseudolekarki, taki bez żadnych uczuć i empatii jest porażający . Bez emocji wstrzyknąć , wyciągnąć i wyrzucić ...jak śmiecia.