Treść: Ogólnie ani jednen ani drugi kandydatem moim nie był. Z dwóch raczej bym wybierał Pana Karola. Tu nie patrzę na złe rzeczy, które robił. Tylko na te dobre tzn. Gość wie co robi, nie ważne jak, gdzie, kiedy ważne by było to dobre dla narodu. Pan Rafał prawdopodobnie gdy wygra to zmienia konstytucję i będą już rządzić x lat i dla tych biedniejszych będzie katastrofa, drożyzna itd. Gdy Pan Karol zwycięży będzie albo tak jak było albo będzie rewolucja i w krótkim okresie będą kolejne wybory gdzie Pan Mentzen będzie wyzoko. Możliwe że wtedy Polska będzie Polską