Treść: Co za myślenie... naszczuć ludzi na siebie, zamiast wnieść nową jakość. Być może powinno po prostu być więcej mniejszych obiektów sportowych w Oleśnicy dostępnych i być może Rataje takiego potrzebują. A jeśli zdaniem miasta nie, to sorki, macie na stadionie boiska i za atolem. To tylko parę minut od domu przez mostek. Ale do kogo problem? Oleśnicą rządził Bronś tyle lat, teraz Horbacz. Szczególnie ten pierwszy mógłby wiele opowiedzieć w temacie działek i planowana na Ratajach... Nie róbcie wody ludziom z mózgu, że albo boisko szkolne albo żadne. Do roboty Ratusz! A i jeszcze kwestia formalna. Ta petycja o boisko to ile podpisów miała? Bo niedawno rodzice ze szkoły na Ratajach też składali pewną petycję, która miała lekko setki podpisów i ratusz niestety nie raczył zaakceptować.